Współpraca: Erik Olson
Tłumaczenie strony http://faq.thekrib.com/plant-qa.html: Maciej Michalski
Przeczytaj notkę COPYRIGHT.
Odpowiedzi na pytania zostały zgrupowane w następujących tematach:
Aby uprawa roślin była udana wymagana jest równowaga pomiędzy następującymi elementami: natężeniem oświetlenia, ilością substancji odżywczych i elementów śladowych oraz dwutlenku węgla (CO2). Światło winno być dostarczane w granicach widma, które rośliny potrafią absorbować, musi być wystarczająco intensywne aby utrzymywać rośliny przy życiu i powinno być włączane konsekwentnie na 10-14 godzin dziennie. Większość substancji odżywczych jest dostarczana w odchodach ryb. Niektóre elementy śladowe mogą być zawarte w wodzie wodociągowej ale lepiej dostarczać je poprzez stosowanie dostępnych w handlu preparatów. CO2 jest dostarczany częściowo z powietrza a częściowo dzięki rybom ale można wspomagać dostarczanie gazu, korzystając z zewnętrznych źródeł (na przykład butli ze skompresowanym dwutlenkiem węgla). Jeżeli roślinom brak nawet jednego z powyższych składników, ich wzrost będzie ograniczony. (Nie martw się o to; większość akwarystów nie potrzebuje optymalnego wzrostu roślin). Z kolei nadmierna ilość jednego ze zkładników może spowodować problemy, takie jak niedożywienie roślin, nadmierny przyrost glonów lub złą budowę. Każdy składnik będzie szczegółowo omawiany w następujących częściach.
Pierwsza odpowiedź brzmi: nie. Można uprawiać rośliny używając podstawowego wyposażenia akwarium. Rosną one wtedy zarówno dzięki przypadkowi, jak i dzięki temu, że hodowca cierpliwie uczył się metodą prób i błędów. Uprawa taka jest możliwa dzięki drobnej modyfikacji podstawowego wyposażenia i zwykłej praktyce akwarystycznej. Gadżety wykorzystujące zdobycze technologiczne jednakże, mogą pomóc przy eliminacji zgadywanki przez lepszą kontrolę każdego z czterech składników.
Należy też zaznaczyć, że piękno jest pojęciem subiektywnym; wielu akwarystów osiąga spore sukcesy z "łatwymi" roślinami bez żadnego specjalnego wyposażenia. Ale nie należy tego porównywać do wysokiej technologii stosowanej przez handlowców i do ich możliwości uprawiania szerokiej gamy odmian roślin, ponieważ to są w rzeczywistości dwie różne kategorie!
Nowe rośliny mogą przynieść ze sobą niepożądany bagaż: ślimaki, glony albo choroby. Dezynfekcja może zmniejszyć ich przesyłanie do akwarium i może być stosowana do usuwania glonów z posiadanych już roślin. Ostrzegamy, istnieje zawsze niebezpieczeństwo pójścia zbyt daleko i uszkodzenia roślin. Oto kilka popularnych metod:
(Zob. część poświęconą glonom w FAQ choroby, gdzie znajdują się więcej informacji o sposobach walki przeciwko nim, oraz część poświęconą ślimakom w tym samym FAQ, gdzie więcej o profilaktyce przeciw ślimakom).
Wiele roślin wodnych jest sprzedawanych w koszyczkach z wełną mineralną. Rośliny o delikatnych korzeniach, jak zwartki i anubiasy, zwykle najlepiej pozostawić w wyściółce z wełny mineralnej, szczególnie jeżeli trzeba je przenosić w akwarium. Pozostawienie ich w koszyczku może również zmniejszać wstrząs związany z przesadzaniem; w przeciwnym razie należy cierpliwie pozwolić roślinom przez jakiś czas dojść do zdrowia w nowym podłożu. Można zagrzebać koszyczki w żwirze aby je ukryć. Niektórzy obcinają plastikowe koszyczki, pozostawiając wyściółkę, tak że roślina może wrastać w podłoże.
Są to w istocie te same pytania, chociaż pytanie drugie wskazuje, że zadający jest poważnym hodowcą roślin. Należy dopasować zwyczaje ryb do roślin. Duże pielęgnice, które lubią kopać nie powinny być trzymane w zbiorniku z ukorzenionymi roślinami, choć pływające (albo epifity) (epifity - nie zakorzeniaja sie w podlozu, tylko korzeniami pozostającymi w toni wodnej przyczepiaja sie do kamieni lób innych ozdób na dnie - np. Microsorum, Bolbitis itd. - przyp.red.) rośliny są doskonałe. Roślinożerne ryby nie powinny być trzymane w akwarium z roślinami, które lubią jeść, chyba że te rosną szybciej niż są niszczone! Niektóre ryby jedzące glony również odpadają, gdyż zjadają rośliny. W ogóle, należy zbadać i poznać zwyczaje zanim zakupi się ryby i rośliny, a także być gotwym na podjęcie kilku prób zanim wszystko będzie dobrze.
Oto niektóre ryby, które mogą być trzymane z wszystkimi roślinami: małe kąsaczkowate, daniosy, rasbory, gurami, paletki, bojowniki, skalary (Pterophylum), tęczanki, kiryski, żyworódki, karpiencowate, pielęgniczki, a w ogóle większość małych ryb.
"Klasyczna" reguła dla oświetlenia mówi, że dla akwarium normalnej głębokości, mniejszej niż 24 cale (60 cm) potrzebne są 2-4 waty światła jarzeniowego na około 4 litry wody (0,5-1 wata na litr). W rzeczywistości emisja światła jest zakłócona przez glony i inne cząsteczki w wodzie i na ściankach, a także przez rodzaj używanej żarówki i odległość źródła światła od akwarium. Generalnie należy rozpocząć zgodnie z wytycznymi, ale należy też być gotowym na dodanie więcej światła.
W wypadku roślin, które wymagają od średniego do wysokiego natężenia światła, większość akwarystów zaspokaja ich zapotrzebowanie za pomocą co najmniej dwóch świetlówek, których dłogość odpowiada długości akwarium (20-galonowe /80 l/ - dwie 24 calowe jarzeniówki /60 cm/, dla 55-galonowego /200 l/ - dwie 48 calowe jarzeniówki /120 cm/). Więcej szczegółów można znaleźć dalej w części oświetlenie.
Tak, można, chociaż w ten sposób jest się ograniczonym do roślin o niskich wymaganiach świetlnych a ich wzrost będzie bardzo powolny. Niektóre z nich to: mikrosorium skrzydlate, anubiasy, niektóre gatunki zwartek, Ceratopteris i mech jawajski. Niektóre z tych roślin, głownie zwartki, w rzeczywistości wolą słabsze oświetlenie. Należy też wspomnieć, że niektórzy mogą mieć "szczęśliwą rękę" do roślin, które normalnie wolą mocniejsze oświetlenie, ale różnica polega na tym, że one będą rosnąć powoli i ich rozwój będzie hamowany.
Po pierwsze i najważniejsze, nie należy używać światła żarowego; wytwarza ono zbyt dużo ciepła i nie dość jasne światło. Idealne są żarówki fluorescencyjne (jarzeniówki, świetlówki), obejmujące całe spektrum światła, gdyż naśladują one widmo słoneczne. Jarzeniówki te ("Vitalite", "Spectralite") są kosztowne, od 8 USD do 20 USD. Niedrogą ale efektywną alternatywą są jarzeniówki trzyfosforowe (tri-phosphor) o świetle dziennym, takie jak Chroma-50 albo Design-50, które kosztują między 4-8 USD; jarzeniówki te w wystarczający sposób imitują światło słoneczne. Tańsze "światło dla roślin" również jest dobre, a może lepiej uwypuklić kolory ryb. Żarówki trzyfosforowe (Triton, Tri-lux) są nieznacznie silniejsze ale równocześnie kosztowniejsze w użytkowaniu niż świetlówki obejmujące pełne widmo, zaś żarówki z wewnętrznymi reflektorami (BioLume) są zbyt kosztowne i niepotrzebne. Inne jarzeniówki, których należy unikać to standardowe świetlówki dające zimne, białe światło, i jarzeniówki "aquarilux", zaprojektowane tak aby uwypuklić kolory ryb i opóźnić wzrost roślin, choć niektórzy osiągnęli sukces mieszając jarzeniówki dające chłodne światło z tymi przeznaczonymi dla roślin.
Termin T-8 odnosi się (zwykle) do jarzeniówek wysokiej skuteczności, instalowanych w większości nowoczesnych biur, w przeciwieństwie do standardu "T-12". Są one obecnie w modzie u niektórych hodowców roślin ze względu na względnie niską cenę, dłuższy czas świecenia i wysoką energooszczędność (rozważmy, że cena oprawy oraz żarówek w wypadku 4 jarzeniówek 128-watowych może osiągnąć 50 USD). Mogą być doskonalsze od ich standardowych poprzedników ze względu na trzy cechy: 1) średnica (która jest dokładnie zawarta w nazwie T-8: 8/8 cala, w przeciwieństwie do T-12 = 12/8 cala), 2) moc w watach (4-stopowa /1,2 m/ - 32 waty, 3-stopowa /0,9 m/ - 25 watów i 2-stopowa /0,6 m/ - 17 watów) oraz 3) ich oznaczenia ("FO-32", "F32-SPX", "TL7xx", itd., zależnie od producenta). Świetlówki T-8 używają odmiennych (ale niedrogich) oprawek, więc nie można ich używać wymiennie ze standardowymi fluorescencyjnymi. Jedyny problem związanym ze świetlówkami T-8 polega na tym, że zarówno oprawki, jak i żarówki można nabyć jedynie u specjalnych dostawców (należy sprawdzić w książce telefonicznej). Świetlówki są dostępne w zakresie widma o kolorze 5000 K i 6500 K, idealnego dla akwariów roślinnych, ale może będzie trzeba je specjalnie zamawiać.
Ostrzegamy, że istnieją inne standardy jarzeniówek, które mają średnicę T-8; najbardziej powszechne są 18" i niektóre 36". Żarówki te nie powinny być mylone z powyższymi i powinny być używane w normalnych oprawkach. Jeśli istnieją wątpliwości, najlepiej upewnić się kontrolując moc w watach i identyfikację (jarzeniówki 3-stopowe 30 watów i 18" 15 watów nie są nowego rodzaju).
Światło Metal Halide (MH) można obserwować najczęściej jako oświetlenie boisk do piłki nożnej, ale też jest używane w naszym hobby przez hodowców raf i zagorzałych entuzjastów roślin, które wymagają dużej intensywności światła. Koszt urządzenia jest znacząco wyższy niż przy świetle jarzeniowym (ponad 200 USD za urządzenie). Żarówki wystarczają na dłużej a także dostarczają skuteczniejszego i jaśniejszego oświetlenia niż jarzeniowe (typowe żarówki 175-250 watów), ale wytwarzają również odpowiednio więcej ciepła. Niektórzy akwaryści lubią efekt niby cienia wytwarzany przez żarówki MH.
Nie należy mylić żarówek MH z halogenami wolframowymi, sprzedawanymi w sklepach z wyposażeniem mieszkań; światło halogenowe ma generalnie wysoką moc w watach i wytwarza ogromną ilość ciepła i jest bardzo nieskuteczne w produkcji światła. Niektórzy uważają też ich widmo za zbyt żółtawe.
Jeżeli można dopasować drugą jarzeniówkę do posiadanej pokrywy, to wiele sklepów sprzedaje dodatkowe oprawki. W przeciwnym razie można zostać zmuszonym do dodania drugiej pokrywy do akwarium lub do znalezienia odpowiedniej dwużarówkowej pokrywy na wymianę (niektóre sklepy wysyłkowe je sprzedają). Inna opcja dla akwarium długiego na 4 stopy (130 cm) to kupić oprawkę "sklepową" i położyć ją skosem na szkle przykrywającym akwarium. Można też zbudować własną pokrywę albo baldachim i wmontować wewnątrz lampę sklepową albo oprawkę. Można pominąć oprawkę nabywając specjalne klipsy na końce jarzeniówki. Są one dostępne wraz z oprawkami w sklepach akwarystycznych i zwykle są używane w akwariach morskich.
Rośliny wymagają określonego dziennego cyklu światła i ciemności; dobrze jest oświetlać akwarium przez 10-14 godzin; dwanaście godzin to czas trwania dnia na równiku, gdzie żyje wiele z tropikalnych roślin. Powinno się kupić czasomierz (5-10 USD) do automatycznego zapalania i wyłączania światła, gdyż rośliny (i ryby) wolą regularny cykl od nieregularnego. Jeżeli rośliny potrzebują więcej światła, nie powinno się wydłużać czasu oświetlania, gdyż to tylko pomoże rozwinąć się glonom. Należy raczej zainstalować inne urządzenie i zwiększyć intensywność światła.
Jeżeli chodzi o wyłączniki czasowe, wiele lamp jarzeniowych nie potrafi samo się włączyć, tj. trzeba przytrzymać przycisk przez kilka sekund aby je włączyć. Można łatwo zamienić każde urządzenie na samostartujące, kupując potrzebne przedmioty w sklepie lub zamawiając w sprzedaży wysyłkowej. Zob. schemat w części oświetlenie.
Większość świetlówek traci większą część swojej intensywności po sześciu miesiącach, więc powinny być wymieniane co 6-12 miesięcy (T-8 mogą być rzadziej wymieniane). Jeżeli to wydaje się zbyt kosztowne, można pozostawić zmniejszony poziom światła, można oszukać i czekać dwa lata aż żarówki się wypalą (tak, według Neila Franka, redaktora The Aquatic Gardener, robi "wielu doświadczonych entuzjastów roślin"). W zbiornikach oświetlonych kilkoma ąwietlówkami najlepiej jest wymieniać je naprzemienie, aby uniknąc gwałtownych skoków intensywności oświetlenia.
Po dodaniu drugiej żarówki do akwarium powinno się być na to przygotowanym. Wzmocnienie światła jest odczuwane zarówno przez glony jak i rośliny, tak więc rośliny muszą rywalizować z glonami. Można wspomagać rośliny przez utrzymywanie niskiej obsady ryb, hodowanie ryb zjadających glony oraz częstą wymianę wody (zob. część glony w FAQ Choroby).
Dodawanie CO2 nie jest wymagane do wzrostu roślin. Wielu hodowców jednakże, którzy stosowali nawożenie CO2 uważa że, oprócz wysokiej intensywności oświetlenia, CO2 jest najważniejszym warunkiem, który pozwala uzyskać doskonały wzrost roślin. Faktycznie jeśli zwiększa się intensywność oświetlenia, rośliny wymagają większej ilości substancji odżywczych, włączając w to węgiel, który jest dostarczany w postaci CO2. W połączeniu z węglanami (zob. Podstawy chemii w FAQ dla początkujących), dostarczanie CO2 buforuje wodę do neutralnego albo niskiego pH. Niższy odczyn pH pomaga roślinom uzyskać dostęp do pewnych substancji odżywczych. Niektórzy też twierdzą, że dostarczanie CO2 powstrzymuje wzrost glonów.
Początkowa cena może być trochę astronomiczna; należy oczekiwać ceny około 500 USD za w pełni zautomatyzowany systemu Dupla, a 350 USD za dozownik ręczny. Jeżeli wykona się system samemu, używając urządzeń do spawania, można obniżyć cenę do 100-200 USD za butlę, reduktor i zawór igłowy. Po pierwszej inwestycji, napełnienie butli CO2 (w punkcie napełniania gaśnic albo napojów) jest tanie: 5-10 USD na rok dla butli 5 funtowej (około 2,5 kg).
Jeżeli to ciągle za dużo, należy spróbować tańszej metody wytwarzania CO2 metody drożdżowej (zob. poniżej).
Optymalny poziom rozpuszczonego CO2 w akwarium to 15-20 ppm. Niektórzy twierdzą, że stężenie powyżej 25 ppm powoduje zatrucie ryb ale generalnie doświadczenia wskazują, że to się nie zdarza. Ilość gazu zawarta w wodzie a pochodząca z atmosfery jest zależna od wysokości nad poziom morza i temperatury ale jest mniejsza niż 1 ppm.
Butla ze skompresowanym gazem utrzymuje CO2 pod wysokim ciśnieniem 800-1200 PSI (5500-8300 kPa). Przez reduktor jest on skraplany do 5-20 PSI (34-138 kPa) a następnie przez kontrolujący ten proces zawór igłowy zredukowany do kilku baniek na sekundę. Te wolno pojawiające się bąbelki muszą zostać rozpuszczone w wodzie w akwarium. Do tego celu służy reaktor gazu (który pozwala wodzie i gazowi mieszać się w pojemniku podobnym do filtra przesączającego (lub może zraszającego: trickle filter - przyp.red)) albo w odwróconym słoju (dyfuzorze - przyp tłum.) (który pozwala na powolną dyfuzję gazu do wody), albo przez wstrzykiwanie bańki do wlotu filtra turbinowego albo kanistrowego (wirnik "kroi" je na mniejsze bańki, z których wiele się rozpuszcza). Użycie reaktora jest najbardziej skutecznym sposobem, podczas gdy wstrzyknięcie do filtra jest najłatwiejsze.
Ważne jest aby kontrolować proporcje wstrzykiwanego gazu, gdyż zbyt dużo CO2 może zabić ryby. Kosztowne systemy "automatyczne" do regulowania ilości CO2 w wodzie stosują elektroniczny miernik pH - wyłączają one dopływu gazu, kiedy wartoć pH opada zbyt nisko. Systemy "ręczne" wymagają rozpoczęcia dawkowania od bardzo małych iloci i stopniowego ich zwiększania przez kilka dni, przy uważnej kontroli spadku pH i ilości baniek CO2, aby znaleźć poprawne położenie zaworu igłowego.
Konstrukcję i szczegóły używania można znaleźć dalej w części poświęconej CO2.
CO2 jest wytwarzany przez fermentację cukrów w butelce (podobnie jak podczas warzenia piwa!) a następnie dostarczany do akwarium za pomocą metod opisanych powyżej. Potrzebne części są bardzo tanie i łatwiejsze do montażu i rozpoczęcia pracy niż w wypadku butli ze skompresowanym gazem. Główną wadą metody drożdży jest to, że ilość wytwarzanego CO2 może być zmienna a nawet zaniknąć jeżeli nie zmienia się wkładu w butelce (raz na dwa tygodnie) albo włożono złą mieszaninę. Stężenie wytwarzanego CO2 jest niższe niż w wypadku zbiorników ze skompresowanym gazem, ale jest go jeszcze wystarczająco dużo, aby wspomagać wzrost roślin. Początkowo - przez większość literatury akwarystycznej - odrzucana jako "nieużyteczna", metoda ta w ostatnich latach cieszy się pewnym powodzeniem jako dobry sposób na wypróbowanie skuteczności działania CO2 bez drenowania kieszeni.
Istnieje jedna szybka metoda budowy: należy założyć zawór na dwulitrową plastikową butelkę po sokach (autor używa zaworu do odsączania, który można tanio nabyć w sklepie z artykułami przemysłowymi; jeżeli są szczeliny, należy je zakleić przy pomocy "Amazing Goop" albo "Shoe Goo") w taki sposób aby rurka mogła dostarczać gaz do akwarium. Butelkę należy napełnić do połowy wodą i dodać 1/2 łyżeczki stołowej drożdży i 1/2 filiżanki (albo więcej) cukru. Mieszanina będzie działać przez dwa tygodnie, po których można ją wyrzucić i przygotować nową reakcję. Należy uważać aby woda nie odsysała się od akwarium... można zainstalować zawór kontrolny wbudowany w rurkę.
Nie! Rośliny potrzebują powolnego, ciągłego zasilania CO2. Jeżeli doda się wodę zawierającą związki węgla, obniży to pH (stresując ryby), a CO2 ulotni się z powrotem do atmosfery w ciągu kilku godzin.
Nie. Stężenia rozpuszczonego CO2 i tlenu są faktycznie niezależne od siebie; w tym samym czasie mogą zaistnieć wysokie poziomy obu. Ponadto, jeżeli w akwarium znajduje się zestaw zdrowych roślin to one same będą nasycać wodę tlenem. Problem jest w tym, że wiele technik wykorzystywanych do zwiększenia zawartości tlenu (kostki napowietrzające, filtry przesączające utrzymują ruch wody przy powierzchni) powodują ulatnianie się CO2 z akwarium; to znaczy, że jeżeli wyłączy się kostkę napowietrzającą aby zatrzymać CO2, można też zmniejszyć zawartość tlenu. Najlepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie ruchu wody przy powierzchni zbiornika i równoczesne tak szybkie dostarczanie CO2, że nie zdąży się on ulotnić, co zapewni wysokie stężenia zarówno CO2 jak i tlenu.
Pokarm dla ryb zwykle dostarcza w wystarczającej ilości trzech makroelementów: azotu, fosforanów i potasu (N-P-K), utrzymując rośliny zdrowe. Pierwiastki śladowe, takie jak żelazo nie są dostarczane w formie przyswajalnej dla roślin. Niektóre pierwiastki mogą znajdować się w wodzie wodociągowej, więc częste wymiany wody uzupełniają je. Można w ten sposób dostarczyć wystarczającej iloci pierwiastków dla wzrostu niektórych roślin, ale chcąc uzyskać najlepszy wzrost powinno się rozważyć dodanie nawozów z pierwiastkami śladowymi.
Zwykły nawóz dla roślin ziemnych zawiera wysoki wskaźnik N-P-K, które są już dostarczane przez pokarm dla ryb. Dodanie większej iloci spowoduje wybuch glonów, a może także zestresować ryby. W lepszych sklepach ogrodniczych można znaleźć nawóz bogaty w pierwiastki śladowe lub nawet mieszać własne. Specyfiki do akwarium przygotowywane przez firmę Dupla (dostępne przez sieć) i Dennerle (nie dostępne jeszcze w USA) są kosztowne, ale udowodniono, że bardzo dobrze wpływają na roliny. Należy wystrzegać się niektórych innych marek, które dostarczają N-P-K (należy sprawdzić etykietę aby zapoznać się ze składnikami; niektórzy nie podają składu). Tabletki nawożące, lub nawet ćwiećcalowe (0,7 cm) kawałeczki "pałeczek roślinnych" (bez siarczanów) mogą być z powodzeniem używane, gdy zostaną umieszczone głęboko w podłożu i są używane z umiarem.
Brak nawożenia można zauważyć obserwując rośliny - liście wyglądają na chorowite, są przeźroczyste albo żółte, pojawiają się w nich dziury, a wzrost roślin jest mniejszy. Stare liście wymierają szybciej niż można by przypuszczać, a nowe liście są małe a ich wozwój jest zahamowany. Inny symptomem jest to, że rośliny rosną bardzo dobrze przez około miesiąc po zakupie ale wtedy wyczerpuje się ich wewnętrzne dostarczanie pierwiastków śladowych i makroelementów. Nawóz należy też dodać jeżeli w akwarium jest wysokie stężenie CO2 i intensywne oświetlenie ale słaby wzrost rośliny.
Odpowiedź na to pytanie jest zawsze trudna bez rzeczywistego przetestowania. Jeżeli rośliny wolno rosną a zjawisko to zanika po wymianie wody, wtedy prawdopodobnie dodawana woda zaopatruje je w kilka pierwiastków śladowych, których brak opóźniał wzrost; należy rozważyć dodawanie mieszanki pierwiastków śladowych (nawóz) lub częstszą wymianę wody. Gdy rośliny rosną wolno ale zjawisko to mija gdy dodaje się mieszankę pierwiastków śladowych (nawóz), problem się rozwiązywał! Gdy rośliny rosną wolno a zjawisko to mija po karmieniu ryb większą ilością pokarmu, problem się rozwiązywał! Należy uważać aby nie spowodować zbyt dużego przyrostu, bowiem w rezultacie otrzyma się nadmierny wykwit glonów.
Jeżeli lubi się posiadanie wielu testów, wtedy można kontrolować poziom kilku pierwiastków śladowych (Dupla poleca poziom żelaza na 0,1 ppm). Testy poziomu amoniaku i azotanów poinformują o przekarmieniu. Alternatywnie, można obserwować akwarium. Nadmierny przyrost glonów może wskazywać na zbyt dużą ilość nawozu i pokarmu dla ryb.
PMDD (Poor Mans Dosing Drops) jest przepisem na nawóz wykonany własnym sumptem, skomponowanym przez Kevina Conlin i Paula Searsa jako część ich eksperymentów nad kontrolowaniem przyrostu glonów. Obszerna dyskusja nad eksperymentowaniem z przepisem jest dostępna na liście dyskusyjnej dotyczącej roślin wodnych, tak więc prawdopodobnie tam można otrzymać najbardziej aktualne informacje. Regularne aktualizacje (updates) są dostępne na stronie WWW serwisu The Krib. (Dział Plants/Planted Tanks a następnie Fertylizer - przyp. tłum.). Dalsze aktualizacje tego FAQ może będą zawierać źródła i recepty, kiedy zostaną one sprawdzone :).
Na dobry początek żwir albo piasek! Należy rozpocząć od rozmiaru ziaren - w wypadku małych ziaren korzenie nie będą się dobrze zagnieżdżać a piasek będzie miał tendencje do zgęszczania, podczas gdy większy żwir ma tendencję do gromadzenia w przestrzeniach między ziarnami rozkładających się szczątków. Większość uważa, że idealny rozmiar ziaren żwiru to 2-3 mm (#8), podczas gdy inni twierdzą, że idealny jest szorstki piasek o ziarnach 1-2 mm (chociaż może się on wydawać twardszy). Melanoides tuberculata[ria] (zob. część poświęconą GLONOM (chyba ŚLIMAKOM - przyp. tłum.) w FAQ CHOROBY) kryją się w norach w podłożu, przez co utrzymują jego natlenienie. Spodnia 1/3 część żwiru może być uzupełniona nawozem, z którego najczęściej wybiera się torf (zmiękcza wodę), lateryt (glina zawierająca żelazo, zwykle używana z dennym systemem ogrzewającym) i ziemię. Ostrzegamy: jeżeli używa się filtru podżwirowego, to może on zasysać nawóz w tył do akwarium, zamiast utrzymywać go pod żwirem. Dupla robi specjalne kulki laterytowe, które mogą być używane w filtrach pod dnem (kosztowne).
Generalnie, dobrze jest dopasować podłoże do typu roślin (lub typów korzeni). Na przykład duże żabienice lubią warstwę żwiru grubą na 4 cale (10 cm), ale trawa Lilaeopsis może rosnąć doskonale w warstwie jednocalowej albo mniejszej. Aby podłoże było głębsze można je wspomóc przez wznoszenie tarasowo tyłu akwarium, gdzie można zasadzić głębiej zakorzenione rośliny. Nie będzie również błędem jeśli grubość podłoża będzie wynosić jednolicie 3 cale (7 cm) na całej powierzchni.
Ależ tak! Należy się upewnić, że żwir jest dość gruby aby rośliny się pomyślnie ukorzeniły. Filtr będzie najlepiej pracował z ustawioną niską siłą przepływu. Plusem filtra podżwirowego może być też to, że zwiększa on krążenie (tlenu - przyp. tłum.) do korzeni. Jednakże, prawdopodobnie korzenie będą utrzymywane na płytach, stąd trudniej będzie uprzątać cokolwiek, a rośliny będą bardziej cierpieć podczas wyciągania i ponownego sadzenia. Wielu uważa, że nie należy uprawiać roślin razem z filtrem podżwirowym, kwestia ta nabrała wręcz religijnego charakteru w grupach dyskusyjnych w sieci. Jednakże, nie znaczy to, że jest to niemożliwe... jak większość religijnych kwestii jest to zagadnienie, co do którego trzeba podjąć własną decyzję :).
To zależy od roślin, ale większość roślin wodnych można trzymać w temperaturze 72-80°F (22-27°C). W wypadku ciepłowodnych akwariów dla paletek, należy sprawdzić atlas roślin w poszukiwaniu gatunku, który żyje w tych specjalnych warunkach.
Konkretne korzyści z podgrzewania podłoża nie zostały jeszcze udowodnione, ale wierzy się, że zapewnia to długoterminową stabilność akwarium. Początkujących akwarystów namawiamy bardzo mocno do zapoznania się najpierw z podstawami (użyźnianie, oświetlenie, itd.). Jednakże fani urządzeń lub ci, którzy lubią wydawać pieniądze, mogą mieć powód do dumy z zainstalowania systemu kabli grzewczych. (Niektórzy uważają, że bardzo wolny filtr podżwirowy może dać ten sam efekt).
Poniższy spis nie jest w żaden sposób wyczerpujący! Prosimy wszystkich aby sugerowali nam problemy, które mogą być tutaj umieszczone.
Prawdopodobnie brak pierwiastków śladowych lub, w drugim przypadku, ryby je wyjadają.
To jest powszechny problem wielu początkujących akwarystów i ma kilka różnych przyczyn.
Reguła ta jest słuszna dla roślin hodowanych w doniczkach, może się ona nie sprawdzać dla roślin nie rosnących w doniczkach. One mogą być zestresowane na skutek przechodzenia przez wiele rąk - od hodowcy do hurtownika i dalej do sprzedawcy detalicznego, tak więc w chwili zakupu mogą być w nie najlepszym stanie. Rośliny nie rosnące w doniczkach najprawdopodobniej były hodowane pod wodą, ale też na wolnym powietrzu pod filtrowanym światłem słonecznym, tak więc one też muszą zaaklimatyzować się do warunków w akwarium.
Niektóre rośliny są bardziej wytrzymałe od innych i będą rosnąć przy słabszym oświetleniu, niższym stężeniu CO2 lub w gorszych warunkach wodnych niż inne. Jednakże, niektóre rośliny rzeczywiście prześcigną inne w dostępie do nawozów, a niektóre z kolei nie będą się czuć dobrze w obecności innych gatunków; jeżeli można należy spróbować przenieść te rośliny do innego akwarium.
Proszę przeczytać część poświęconą glono w FAQ CHOROBY aby zapoznać się ze szczegółami, typami glonów i sposobami radzenia sobie z nimi. Mówiąc w skrócie: można trzymać ryby jedzące glony; wygłodzić glony z nawozów przez dodanie roślin pływających lub szybko rosnących, co spowoduje szybsze zużycie nawozów; obcinać często niektóre rośliny i usuwać obumarłe liście aby odbierać substancje odżywcze z akwarium; ograniczyć karmienie ryb (lub jeżeli trzeba przekarmiać zwiększyć wymianę wody); skrócić czas oświetlania; stosować użyźnianie korzeni zamiast użyźniania płynnego liści lub fizycznie usunąć glony z akwarium. Istnieją też antybiotyki przeciw błękitnozielonym glonom i inne środki przeciw glonom ale te drugie mogą zabić również rośliny; należy ich ostrożnie używać!
|
|